Zielone torowisko to sposób na cichszy i chłodniejszy fragment miasta bez stawiania wysokich ekranów. Łączy zieleń, retencję wody i konstrukcję, która znosi ruch tramwajów oraz pojazdów technicznych. W artykule pokazujemy, jak działa system RAILfix, jakie ma wyniki badań i w jaki sposób wpisuje się w realne problemy miast.
Najważniejsze informacje z artykułu:
- RAILfix ma ok. 96% recyklingu i nośność 250–450 t/m².
- Testy retencji potwierdziły 32–34 l/m² magazynowanej wody.
- Roślinność i kruszywo pomagają ograniczyć hałas toczenia.
- Absorbery i bariery NPC obniżają hałas odpowiednio o kilkanaście dB i ok. 6 dB.
- RAILfix można wpisać do PFU/SIWZ dzięki jasnym parametrom technicznym.
Dlaczego miasta w ogóle potrzebują zielonych torowisk zamiast tradycyjnych rozwiązań przeciwhałasowych?
Zielone torowisko pojawia się w dyskusjach miejskich wtedy, gdy klasyczne metody przestają wystarczać. Hałas z ruchu tramwajowego i skargi mieszkańców stają się stałym elementem pracy wielu urzędów.
Hałas toczenia, pisk na zakrętach i drgania odbijają się na odbiorze codziennego życia w gęstej zabudowie. Problem rośnie tam, gdzie ulice są wąskie, a budynki stoją blisko torów. Miasto zaczyna wtedy szukać sposobu na zmniejszenie tej uciążliwości w sposób zgodny z oczekiwaniami mieszkańców.
Konstrukcje w formie ekranów akustycznych nie zawsze mogą stanąć przy linii tramwajowej. Ogranicza je przestrzeń, estetyka lub sprzeciw lokalnej społeczności. W wielu miejscach ekrany zaburzają widoczność albo tworzą wrażenie zamknięcia ulicy. W takim otoczeniu zielone torowisko bywa jedną z niewielu opcji, które nie budzą zastrzeżeń.
Warstwa roślinna osłabia odbicia dźwięku, a wypełnienie pod roślinnością pracuje jak dodatkowy bufor. Z czasem taka powierzchnia poprawia odbiór przestrzeni i ją wycisza. Dla mieszkańców oznacza to przyjemniejsze otoczenie, a dla miasta mniejszą liczbę zgłoszeń.
Zieleń wpływa także na temperaturę ulicy i sposobu, w jaki woda zachowuje się po deszczu. Roślinność chłodzi powierzchnię, a woda częściowo zostaje w strukturze torowiska. Taki efekt jest ważny w klimacie o coraz częstszych epizodach gwałtownych opadów i wysokich temperatur.
W kontekście miejskich inwestycji pomocne są też inne rozwiązania towarzyszące torom i opisane w zasobie dotyczącym transportu szynowego, gdzie znajdują się różne przykłady technologii.

Jak działa zielone torowisko RAILfix i co odróżnia je od klasycznych konstrukcji torowisk?
Zielone torowisko RAILfix to zestaw modułów wykonanych z tworzywa odzyskanego z odpadów poprzemysłowych. Tworzą one stabilną warstwę, która łączy funkcję nośną, retencyjną i roślinną.
Moduły RAILfix H-comb mają strukturę przypominającą plaster miodu. Wypełnia się je kruszywem. Dolna część jest oddzielona od gruntu warstwą geowłókniny. Geowłóknina to specjalny materiał z polipropylenu, który przepuszcza wodę, ale stabilizuje układ. Dzięki temu moduły mogą utrzymać wodę i zapewnić sztywność potrzebną dla obciążeń drogowych.
Około 96 procent masy modułów pochodzi z recyklingu. To ważne dla działań środowiskowych i planów miejskich związanych z raportowaniem wpływu. Moduły mają dużą nośność. W zależności od wypełnienia konstrukcja przenosi około 250–450 ton na metr kwadratowy. To pozwala prowadzić typowe prace utrzymaniowe i przejazdy pojazdów technicznych.
Materiał jest odporny na promieniowanie słoneczne i mróz. Producent określa zakres temperatur, w których konstrukcja zachowuje swoje właściwości. Taka przewidywalność pomaga w planowaniu eksploatacji. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko uszkodzeń podczas zimy i lata.
Wymiary modułów są standaryzowane. Dostępne są wersje o powierzchni ok. 0,9 m² oraz większe płyty XXL. Taki układ pozwala projektantom zachować powtarzalność i planować montaż w przewidywalny sposób. Różni się to od tradycyjnego „zielonego trawnika”, który zależy od jakości gleby i pogody.
Dokumenty techniczne i normy związane z tym rozwiązaniem zostały zebrane w sekcji zawierającej różne certyfikaty RAILfix.
Jak wygląda montaż RAILfix krok po kroku i jakie daje to korzyści utrzymaniowe?
Montaż RAILfix składa się z serii prostych etapów. Każdy etap ma powtarzalny przebieg, co zmniejsza ryzyko błędów.
Najpierw przygotowuje się podłoże i układa dolny profil izolacyjny. To stabilne oparcie dla kolejnych elementów. Następnie mocuje się boczne elementy szynowe. Wyznaczają one linie graniczne konstrukcji. To zapewnia równą wysokość torowiska.
W kolejnym kroku pojawia się gumowy element, który przyjmuje niewielkie ruchy i pomaga ograniczać przenoszenie drgań. Po tym etapie układa się moduły RAILfix i ich rdzeń. To część odpowiedzialna za stabilność i magazynowanie wody. Dzięki temu warstwa pracuje w przewidywalny sposób.
Po ułożeniu modułów dodaje się kruszywo i zagęszcza całość. Na końcu trafia warstwa roślinna. Najczęściej są to rośliny odporne na suszę, takie jak rozchodniki. Roślinność dobrze znosi zmienne warunki i nie wymaga intensywnego nawadniania.
Etapy montażu można ująć w skróconej liście:
- montaż dolnego profilu,
- dodanie bocznych elementów i elastycznego łącznika,
- ułożenie i wypełnienie modułów,
- ułożenie roślinności.
Czy zielone torowisko realnie redukuje hałas i drgania? (analiza danych i porównanie rozwiązań)
Zielone torowisko wpływa na hałas w sposób złożony. Roślinność tłumi część energii akustycznej, a warstwa konstrukcyjna ogranicza odbicia.
Hałas powstaje głównie na styku koła i szyny. To tak zwany hałas toczenia. Zielone torowisko nie zmienia ruchu tramwaju, ale wpływa na to, jak dźwięk rozchodzi się w przestrzeni. Roślinność osłabia odbicia od podłoża, a kruszywo działa jak naturalny filtr akustyczny. To sprawia, że przejazdy są mniej dokuczliwe.
Skuteczność poprawiają dodatkowe elementy montowane przy szynach. To na przykład absorbery hałasu. Badania laboratoryjne pokazują, że takie elementy mogą obniżyć poziom hałasu nawet o kilkanaście decybeli w wybranym zakresie częstotliwości. Opis tych rozwiązań znajduje się w części strony o absorberach hałasu szynowego. Zastosowanie absorberów pozwala podejść do problemu w sposób warstwowy.

Na wybranych odcinkach stosuje się też niskie bariery akustyczne. Mają mniejszą wysokość niż klasyczne ekrany i nie ograniczają widoczności. Pomiar wykonany w Ostrawie wskazuje na obniżenie poziomu hałasu o około 6 decybeli. Te struktury dobrze łączą się z zielonym torowiskiem i w wielu lokalizacjach są jedynym dostępnym rozwiązaniem przestrzennym.
W zakresie drgań pomagają maty antywibracyjne. To elastyczne warstwy, które przyjmują część energii i ograniczają jej przenoszenie na otoczenie. Opis takich mat znajduje się w sekcji prezentującej maty antywibracyjne kolejowe. Wspólne zastosowanie tych rozwiązań daje pełniejszy efekt akustyczny i wibracyjny niż pojedynczy element.
Poniżej znajduje się tabela z wybranymi cechami dwóch systemów, które często współpracują na jednym odcinku torów.
| Cecha | Zielone torowisko RAILfix | Niskie bariery akustyczne NPC | Rekomendacja |
| Redukcja hałasu | naturalna, wynikająca z konstrukcji | ok. −6 dB (pomiar na odcinku testowym) | stosować razem na odcinkach wymagających poprawy |
| Retencja | 32–34 l/m² (wyniki testu retencyjnego) | brak | wybierać według potrzeb gospodarki wodnej |
| Estetyka | powierzchnia roślinna | zielona lub neutralna konstrukcja | zależnie od otoczenia |
| Recykling | ok. 96% materiału | wysoki udział gumy z odzysku | oba systemy wspierają cele środowiskowe |
Jak wyniki testów retencyjnych (32–34 l/m²) wpływają na politykę wodną miasta i adaptację do zmian klimatu?
Badania retencyjne pokazują, że struktura RAILfix pełni funkcję magazynu na wodę opadową. Wartość około 32–34 litrów na metr kwadratowy potwierdzono w testach wykonanych na próbkach o znanej powierzchni i obciążonych symulowanym, intensywnym deszczem.
Podczas badania na próbkę podawano jednolity strumień wody. Następnie mierzono jej odpływ i pozostałą ilość. Wynik potwierdził, że konstrukcja zatrzymuje sporą część wody, mimo że jest to struktura stabilizująca torowisko, a nie typowy zbiornik. To pokazuje, że retencja zachodzi w komórkach modułu i przestrzeniach między ziarnami kruszywa.
Taka retencja wyraźnie odciąża kanalizację deszczową. Woda nie trafia natychmiast do odpływów. Gromadzi się w strukturze i stopniowo paruje. To zmniejsza ryzyko przeciążenia sieci kanalizacyjnej. Jest to istotne zwłaszcza przy ulewach, które stają się częstsze wraz ze zmianami klimatu.
Dla miast, które przygotowują plany adaptacji, zielone torowisko to przykład rozwiązania opartego na przyrodzie. W dokumentach planistycznych często poszukuje się elementów, które pełnią więcej niż jedną funkcję. Tutaj zieleń, stabilność i retencja działają razem i przynoszą korzyści w kilku obszarach.
Opis wybranych wdrożeń i efektów w terenie znajduje się w części serwisu prezentującej różne realizacje, gdzie widnieją szczegółowe opisy i fotografie. Przykład z innego miasta często ułatwia zrozumienie, jak system zachowuje się w czasie.

Jak roślinność i struktura komórkowa RAILfix stabilizują retencję i wspierają mikroklimat?
Roślinność i warstwa konstrukcyjna współpracują ze sobą. Rośliny przejmują część wody, a pozostała ilość wnika do komórkowej struktury modułów.
Rośliny niskoobsługowe potrafią magazynować wodę w tkankach. Dzięki temu dłużej utrzymują dobry stan, nawet przy braku opadów. Moduły wypełnione kruszywem zatrzymują wodę w przestrzeniach między ziarnami. Utrzymuje się tam odpowiednia wilgotność. Dzięki temu warstwa roślinna lepiej radzi sobie w zmiennych warunkach.
Taka warstwa oddaje wodę powoli. Część wody wraca do powietrza przez parowanie. To ochładza otoczenie i łagodzi nagrzewanie. W miastach ma to duże znaczenie. Duże powierzchnie asfaltu i betonu szybko się nagrzewają. Zielone torowisko działa inaczej. Tworzy chłodniejszą strefę wzdłuż trasy tramwaju.
Można to ująć w czterech punktach:
- rośliny pochłaniają część wody i uwalniają ją w czasie,
- kruszywo i struktura komórkowa gromadzą wodę w przerwach między ziarnami,
- powolne parowanie chłodzi otoczenie,
- odporne gatunki roślin ograniczają wymogi pielęgnacji.
Jak miasto może wprowadzić RAILfix do PFU/SIWZ i procesu decyzyjnego?
Proces wprowadzenia RAILfix do dokumentacji projektowej wymaga precyzyjnych zapisów. Parametry muszą być mierzalne, aby wykonawca przedstawił rozwiązanie spełniające określone wymagania.
W programie funkcjonalno-użytkowym można opisać retencję jako wymóg zatrzymania określonej ilości wody na metr kwadratowy torowiska. Wartość 32–34 litrów wynika z badań. W podobny sposób można zapisać nośność konstrukcji. W katalogach system działa w zakresie około 250–450 ton na metr kwadratowy. To tworzy jasną podstawę do oceny ofert.
Przy parametrach środowiskowych warto zawrzeć wymogi dotyczące recyklingu. Moduły powstają w większości z tworzywa odzyskanego z odpadów poprzemysłowych. Taki zapis wspiera lokalne cele środowiskowe. W dokumentacji warto też przewidzieć możliwość współpracy RAILfix z innymi elementami, jeśli planowane jest ograniczanie hałasu. W opisie technicznym można odnieść się do informacji o niskich ekranach akustycznych, które opisują rozwiązania stosowane blisko torów. Takie zestawienie ułatwia porównanie rozwiązań podczas projektowania.
Warto wskazać wymagane dokumenty, jakie wykonawca powinien dostarczyć. Mogą to być protokoły badań, karty techniczne, deklaracje zgodności i przykłady zrealizowanych inwestycji. Jasna lista dokumentów zmniejsza ryzyko wyboru rozwiązania o niepewnych parametrach. Dla miasta jest to sposób na weryfikację trwałości i jakości w długiej perspektywie.
W przypadku potrzeby uzupełnienia informacji technicznych dane kontaktowe znajdują się w części serwisu oznaczonej jako kontakt.


